Wbrew temu, co część z nas myśli, węże nie są dla ludzi bardzo niebezpieczne. Owszem, zdarzają się przypadki śmiertelnych ukąszeń, lecz tak naprawdę należą one do rzadkości. Większość tych gadów nie atakuje bowiem ludzi. Mogą one to zrobić co najwyżej w samoobronie, czy w wyniku zranienia. Ugryzienie jadowitego węża może jednak powodować przykre konsekwencje. W ekstremalnych przypadkach taka interakcja kończy się amputacją całej kończyny czy nawet śmiercią. Warto zaznaczyć, że jedynie 1/3 jadowitych węży jest w stanie zabić człowieka jednym ugryzieniem. Co ciekawe, w Australii uchodzącej za siedlisko największej ilości tych jadowitych gadów, dochodzi do jednego ukąszenia rocznie. Zupełnym przeciwieństwem są tutaj Indie. Dochodzi tam do około 250 tysięcy ukończeń rocznie, z czego 1/5 kończy się śmiercią. Najskuteczniejszą metodą stosowaną na ukąszenie jest podanie surowicy.
Jakos nie chce mi się wierzyc, ze w Australii jedno ukaszenie a w Indiach cwierc miliona. Cos Ci się chyba pomylilo
Jest to możliwe – Australijczycy są szkoleni od dziecka, jak unikać ugryzienia przez węże, tarantule i inne świństwa ;
Tez mi się wydaje ze jedno ukaszenie rocznie to niemożliwe ;>